Social Icons

poniedziałek, 22 września 2014

"Zły, źlejszy, najźlejszy - pro edukacyjne media"

  Tytuł ma na celu nieco sprowokować zagorzałych czytelników książek, zwolenników oświecenia oraz każdego odwiedzającego moją stronę do przeczytania tego, nie tyle edukacyjnego, co zapychającego czas i internet, postu.

  Jak każda nafaszerowana mediami i kłamstwami o życiu, przeciętna nastolatka oglądam seriale. Seriale głupie, głupsze i najgłupsze, bo rzadko zdarzają się jakieś mądre. Zazwyczaj, aby serial był zabawny musi być : głupek, przystojniak, brzydula, pięknisia, dziwak/dziwaczka, itp.
Oto 5 seriali, które sama obejrzałam i subiektywnie oceniłam:

1. "Zakochana złośnica." ("10 Things I Hate About You")
Film na podstawie komedii Szekspira "Poskromienie Złośnicy", ale bardzo przerobiony na współczesną rzeczywistość. Serial bardzo bawi komizmem sytuacyjnym, jak i słownym. Jednak w pewnym momencie została urwany, a pewne wątki bywają denerwujące. Ocena: 7/10 (Głównie dzięki fabule tak wysoka ocena.)



2."Jak poznałem waszą matkę" ("How I Meet Your Mother")
Jeden z najlepszych seriali Comedy Central! Cała seria polega na tym, że ojciec opowiada swoim nastoletnim dzieciom, w jaki sposób poznał ich matkę. Główny bohater nie jest szczególnie ciekawy, ale poboczni tworzą całą esencję tej komedii. Ocena: 8/10


3."Biblia" ("The Biblie")
Nie jest to przeciętna telenowela lub program rozrywkowy, ale oparty na Biblii mini serial. Dziesięć odcinków "Biblii" pokazuje dzieje Żydów od Adama po widzenie Jana. Może nie odwzorowuje on w stu procentach Słowa Bożego, ale myślę, że jest bliższy oryginałowi niż "Noe: wybrany przez Boga".
Ocena: 9/10


4. "Szkoła"
Polski serial dokumentalizowany, który w każdym odcinku opowiada o losach krakowskich licealistów i gimnazjalistów. Może gra aktorów jest niekiedy bardzo amatorska, ale ten serial jest bardzo życiowy. Wydaje się być głupi i bezwartościowy, ale nie warto tu być powierzchownym i doszukiwać się głębszych wartości. Ten serial jest prosty, aby trafiał do prostych ludzi. Szczerze powiedziawszy tak wygląda świat i nie ma co się oszukiwać. Ocena: 6/10



5. "Sherlock"
Na koniec zostawiłam moja "perełkę". Ciężko mi opisać ten serial, bo jest doskonały pod każdym względem: wspaniali aktorzy, piękna sceneria Londynu, ciekawe zagadki, zabawny i błyskotliwy scenariusz. Ocena: 10/10!



Zostawiam Was czytelnicy z tym pytaniem. Życzę ciekawego i barwnego tygodnia. :)

piątek, 19 września 2014

Jesienna chandra

  Czy zastanawialiście się czym jest depresja? Za pewne każdy choć trochę dotknął tego tematu. Jedni tylko ze słyszenia, a inni musieli się z nią zmagać. Depresja to choroba psychiczna, często mylona z ze złym samopoczuciem lub użalaniem się nad sobą. Jest ona związana z problemem złego stężenia hormonów w organizmie lub uszkodzonymi organami, odpowiedzialnymi za samopoczucie.

  Po krótkim, naukowym wstępie chciałam przejść do bardziej "prostych spraw". Nie dawno zauważyłam, jak łatwo jest w wieku dojrzewania balansować między emocjami, uczuciami, przekonaniami. Dzisiaj jesteś wielkim fanem dubstep'u, a jutro szalejesz na koncercie naśladowców Lady Pank. Dziś oddałabyś za darmo wszystkie różowe ubrania, a nazajutrz wykupujesz różowy top z uroczym króliczkiem. I tak o to dochodzimy do towarzyszącej na każdym kroku zmienności nastroju. Nie będę się tu rozwodzić lub narzekać na ekscentrycznych nastolatków, bo sama jestem w wieku dojrzewania i za pewne wiele się nie różnie od moich rówieśników. Raczej spróbuję dać parę rad, jak przeżyć jesienną chandrę. ;)

1. Dużo rozmawiaj. Nie ważne, czy ktoś chce słuchać. Ważne, aby Tobie zrobiło się ciut lżej.



2. Słuchaj ulubioną muzykę, ale lepiej unikaj wyciskaczy łez. Nie warto jeszcze bardziej się pogrążać. Nie jest to łatwe, ale czasem trzeba się trochę zmusić.



3. Myśl pozytywnie! Wiem, że jest to sztuką, którą nie każdy ceni, ale warto spróbować. Sama kiedyś byłam "realistką - pesymistką". Uważałam, że optymiści to osoby, które same siebie okłamują lub nie mają problemów. BZDURA! To ludzie, którzy patrzą na życie z innej perspektywy. "Szklanka jest do połowy pełna" - a przecież to stwierdzenie też jest prawdą. Od kiedy stałam się "optymistką - realistką" staram się cieszyć z małych rzeczy i problemy zastępować ich rozwiązywaniem.



4. Oderwij się od szarej rzeczywistości. Znajdź jakąś pasję. Wyjdź gdzieś. Uprawiaj sport. Nie "zamulaj" przy komputerze. Spędź aktywnie czas. Rozwijaj się. Pomagaj innym. Nie żyj tylko dla siebie samego i nie marnuj ani chwili!



5. Pokochaj swoje życie. Tej miłości może nauczyć Cię  Bóg, który pokochał Ciebie, za nim wydałeś z siebie pierwszy dźwięk. Jeśli chcesz poznać Ojca, który jest przy Tobie zawsze, to otwórz Biblię. Ona nie gryzie i nie jest przeznaczona tylko dla duchownych, ale dla prostych ludzi również." I owszem, miłością wieczną umiłowałem cię, dlategoć ustawicznie miłosierdzie pokazuję"
Czy wiesz kiedy dzieją się największe cuda? Kiedy otwierasz swoje serca dla prawdziwej miłości, która choć niezrozumiała dla ludzi, zawsze jest doskonała. Bóg to nie jest postać z obrazka. On jest tu i czeka,aż oddasz Mu swoje życie, tak jak Jezus oddał za Ciebie na Golgocie.




wtorek, 2 września 2014

List z Hogwartu


http://demotywatory.pl//uploads/201202/1330080329_by_HarryPotterFanka_600.jpg

  Tytuł może nieco zwiódł, ponieważ dzisiejszy wpis nie dotyczy Harrego Pottera, ale tematem przewodnim jest SZKOŁA . Postanowiłam podzielić się z Wami paroma ciekawostkami, radami, kawałami i różnymi innymi zagadnieniami, z którymi kojarzy mi się to "uwielbiane przez uczniów miejsce".


Parę rad, jak przeżyć 3 klasę gimnazjum (i nie tylko):

1.Po pierwsze zastanów się, ile jesteś w stanie z siebie dać. Nie powinieneś się obijać, ale także nie wykuwaj wszystkich przedmiotów. Skup się na tych, które będą Ci potrzebne w liceum. Za dużo nauki też może Ci zaszkodzić.

2.Obierz sobie pewien plan. Spontaniczna nauka i uczenie się na ostatnią chwilę nie każdemu wychodzi. Jeśli chcesz coś osiągnąć to musisz poświęcić trochę czasu na poszerzanie wiedzy.

3.Nie bądź lizusem, ale też nie kłóć się z nauczycielami. W ich myśleniu "oni mają zawsze rację". 

4.Trzymaj się z osobami, których towarzystwo jest Ci miłe. Po wakacjach często zachodzą różne zmiany w toku myślenia młodzieży. Nie dopasowuj się na siłę. Na pewno znajdzie się ktoś z kim się dogadasz, wciąż będąc sobą.

5.Nie stresuj się. Nauczyciele straszą testami, ale trochę przesadzają. Nie zdają sobie sprawy, że nie każdy ma mocne nerwy. Nie zapominaj, że dzięki systematyczności w nauce testy nie sprawią Ci większego problemu. Od Ciebie zależy, czy stanie się to źródłem Twojego stresu. ;)

6.Korzystaj także z wolnego czasu: spotykaj się ze znajomymi, uprawiaj sport, zabierz się za ćwiczenie gry na instrumencie lub zapisz się na jakieś kółko zainteresowań to złagodzi burzę emocji i sprawi, że będziesz aktywnie spędzał każdą chwilę.

 


Ciekawostki:

*Pierwsza szkoła powstała ok. 387 roku p.n.e. i była to Akademia Platona w Atenach (edukacja dla przyszłych filozofów).

* Ściąganie w szkole nie jest przestępstwem. Potępianie tego zjawiska zależy od uczelni i szkolnego regulaminu.

*Najlepiej "uczącymi się" krajami są państwa Azji Wschodniej.

 

Suchary ze szkolnej ławki:

Dyrektor szkoły przechodzi korytarzem obok klasy, z której słychać straszny wrzask. Wpada, łapie za rękaw najgłośniej wrzeszczącego, wyciąga go na korytarz i stawia w kącie. Po chwili z klasy wychodzi kolejnych trzech młodzianów, którzy pytają:
- Czy możemy już iść do domu?
- A z jakiej racji?
- No... przecież skoro nasz nowy pan od matematyki stoi w kącie, to chyba lekcji nie będzie, prawda?

Jadą samochodem informatykmechanik
i chemik. Nagle staje im auto i mechanik powiada:
-Coś z silnikiem!
Chemik na to:
-Paliwo jest złej jakości
Informatyk:
-Wsiądźmy i wysiądźmy może to coś da...


Szkolna pani psycholog mówi do kobiety na wywiadówce:
- Pani syn ma kompleks Edypa.
- Kompleks, nie kompleks - ważne, żeby mamunię kochał!






 
Blogger Templates