Każdy z nas ma tylko jedno serce. To od nas zależy, jak będziemy o nie dbać i co z nim zrobimy lub komu damy. Ja należę do grona osób, które chronią serca tak bardzo, że najlepiej włożyłyby go do złotej skrzyni i zakopały tak głęboko, aby nikt go nigdy nie znalazł. Taką postawę powoduje nadmierna ostrożność i strach przed zranieniem. Istnieje również druga skrajność, czyli ludzie, którzy bez problemu wręczają swoje serca pierwszemu lepszemu człowiekowi, który o nie poprosi. Takie osoby pragną gorączkowo miłości, ale niestety często jest ona chwilowa i zostawia jedynie bolesne rany.
Każdy z nas potrzebuje miłości, troski i akceptacji. Jest to wpisane w nasz kod DNA. Możemy sobie wmawiać, że samotność jest przyjemna i wygodna, ale na dłuższą metę to droga do smutku i depresji. Czasami próbujemy zagłuszyć te potrzeby pasją, pieniędzmi, muzyką, książkami, internetem, imprezami, pracą, szkołą, czy też innymi zapychaczami czasu. Jednak czym jest ta miłość, której tak desperacko szukamy? Nie jest ona na pewno samymi emocjami, miłymi odczuciami fizycznymi, ani czułymi słówkami. Czy znasz uczucie kiedy jesteś w stanie wskoczyć dla kogoś w ogień, ale nie, aby mu zaimponować, lecz by go z niego uratować? Czy potrafiłbyś rzucić wszystko dla drugiej osoby, gdyby cię potrzebowała? Czy w większości wolnych chwil pragniesz przebywać z drugą osobą? Czy tęsknisz, gdy nie ma jej obok? Czy troszczysz się o nią bardziej niż o samego siebie? Jeśli tak to prawdopodobnie kochasz ją. Ale jak sprawdzić czy ona kocha ciebie?
1. Jej odpowiedzi na powyższe pytania również są w stosunku do ciebie twierdzące.
2.Czujesz się przy niej bezpiecznie.
3.Ufasz jej.
4.Szanuje twoje zasady i warunki, które jej stawiasz (np. w kwestii kontaktu fizycznego).
5.Nie dochodzi do ostrych kłótni (w sensie z przemocą czy z przeklinaniem na siebie nawzajem).
6.Jesteś dla niej najważniejszym człowiekiem i czujesz to w każdej sytuacji.
Moje serce należy do Boga. Spędzam z nim najlepsze chwile mojego życia i zawsze czuję się bezpieczna, akceptowana i kochana przez Niego. Bóg sprawia, że nie muszę się o nic martwić. Ale sama również muszę dbać, o to co do siebie dopuszczam i czym "się karmię". "Czujniej niż wszystkiego innego strzeż swego serca, bo z niego tryska źródło życia!" ~ Przypowieści Salomona 4:23.
Polecam obejrzeć tę dramę:
"Przyjaciele są jak ciche anioły, które podnoszą nas, kiedy nasze skrzydła zapominają jak latać."
Takich przyjaciół życzę każdemu, jeśli jednak nie potrafisz ich znaleźć to zapamiętaj, że najlepszym przyjacielem jest