Moda na "zainteresowanie wszystkim, oprócz własnym życiem" jest nieodłącznym kultem większości pokoleń. Jednak w tych czasach zdaje się być to najbardziej dotkliwe i szerzone. Mass media mogą przyczepić się do wszystkiego. To oczywiście działa również w drugą stronę. Każdy pragnie mieć jak największą ilość followers'ów na koncie, ale przy tym powtarza, że bardzo ceni sobie życie prywatne i twierdzi, iż ludzie, którzy go obserwują nie mają swoich zajęć. Zamiast rozmowy nastolatki wolą czytać czyjeś odpowiedzi na portalu ask.fm i wysyłać sobie zdjęcia na Snapchat. Tyle zapożyczeń z angielskiego, że Baczyński się w grobie przewraca.
Nie chcę tu negować wszystkiego, bo jest też sporo plusów rozwoju techniki i portali społecznościowych. Miejmy na uwadze, aby zachować pewną kulturę.
Kiedy korzystasz z internetu pamiętaj, że:
*każdy może przeczytać to, co w nim umieścisz
*warto zostawić sobie trochę prywatności
*to ma ułatwiać życie, a nie je zastępować
*jeśli komuś coś piszesz to nie zapomnij, że jest to żywa istota z uczuciami, zastanów się czy powiedziałbyś to tej osobie prosto w oczy
*tutaj również panują zasady i ich wykroczenie przyniosą konsekwencje w realnym świecie.
Nie tylko niszczący jest hating w wirtualnym świecie, ale bardziej bolesne jest bycie ofiarą obmawiania, obgadywania, wyzywania, obrażania i gnębienia. Niestety opiekunowie takich osób zazwyczaj to bagatelizują, a pokrzywdzeni nie potrafią sobie z tym poradzić. Dlatego spora ilość młodych ludzi popada w stany depresyjne, nastają na swoje życie, zamykają się w sobie. Sama byłam kiedyś takim pionkiem w grze. Nie wiedziałam, co mam zrobić. Zwracałam się z tym do mojej wychowawczyni, ale ona po prostu nie chciała się narażać innym dorosłym i niezbyt ją to obchodziło. Rodzice kazali mi radzić sobie samej (myśleli, że przesadzam). Na szczęście znalazłam pomoc u pani ze świetlicy szkolnej. W takich sytuacjach nie wolno się bać. Należy to jak najszybciej zgłosić zaufanemu nauczycielowi lub szkolnemu psychologowi. Skoro i tak ma się kłopoty to należy je wyrwać, gdy jeszcze nie mają korzeni.
Ja wybaczyłam, ale wiem, że nie wszyscy to potrafią, więc powinno się chociaż szanować ludzi, choćby ze względu na własną kulturę i odrobinę zdrowego rozsądku. Po co sobie robić wrogów?! Nie wolno także być obojętnym, gdy jest się świadkiem takich wydarzeń.
"Najgorszym naszym grzechem wobec bliźnich nie jest nienawiść,
tylko obojętność, bo jest nieludzka." ~ George Bernard Shaw
Na koniec trochę materiału z nowego programu Disney Channel Polska "Dodaj znajomego":
Więcej na stronie: http://addfriend.disney.pl/
Zapraszam do dyskusji. ;)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz